Blog > Komentarze do wpisu
CZAS

Zaczął się ostatni dzień listopada. Dorzucam liść jeszcze jeden (suchy? zgniły?) do refleksji listopadowych wpis niżej. Cóż, zamiast smędzić lakonicznie można było wprost przyznać się do frustracji i bąknąć coś o pogrzebanych marzeniach, planach. O permanentnym zmęczeniu, które sprawia, że jakby nie żyjesz, ale brniesz, przedzierasz się przez kolejne godziny, dni, tygodnie. Znów zbliża się koniec roku. Sztuka przetrwania i rezygnacji.

Ale zaraz, zaraz... Przecież moje plany i powiedzmy coś na kształt marzeń są wiecznie żywe. Jak zombie. Nie umierają. Gonią mnie non stop. Okrutne cholery. Straszą, kłapiąc zębami, całe poobijane, obdarte ze skóry, nieprzyjemnie nieświeże z wyglądu. Nie odpuszczają.

Zrezygnowałam z ważnego dla mnie wyjazdu. Sztuką jest nie zadręczać się z tego powodu. Przecież przyczyny były ewidentne. Następnym razem? Możliwe, że nie. Choć, co szkodzi wierzyć, że może jednak będzie następny raz. Żadnych szczegółów, są granice prywatności, są granice nieprzyznawania się, co mnie goni.

Dziś bardzo dużo się stało, choć niby nic właściwie. Całkiem zwykły, smętny dzień, gdy swoje sprawy zostawia się na porę nocną, w nocy chce się spać, bo jeszcze dziś trzeba wstać. O 7.00. Budzik dzwoni za trzy. A jutro już grudzień. Wkrótce Nowy Rok i będzie można znowu planować sobie różne, fajne rzeczy, które miło byłoby zrobić. 

Coraz częściej myślę o pojęciu czas, jako o kluczu do naszej sytuacji (jak ktoś czyta i nie rozumie, niech się nie martwi, że to jego wina :) coś tam bredzę po nocy). Piotr ani dorosły, ani nie dziecko przecież. Ja pozatrzymywana na różnych etapach życia – zmęczenie 80-latki, kariera frelancera na miarę 30-latki, i cała reszta czasowych, nawet epokowych powikłań. Autyzm to teraźniejszość. Och, to czuję mocno, dane mi jest odczuwać tę zależność każdą synapsą, całym kręgosłupem. Reszta snuje się gdzieś między przeszłością, czyli liści stertą, a przyszłością, pełną obaw i nadziei.

Całe życie robię z tym porządek. Mam zegarek. Lecz jestem nieobliczalna.

Książki. I filmy. Cała ściana. Gdy brak zaspokojenia tak podstawowej potrzeby, jak rozmowa, spotkanie. Jest więc wracanie do ulubionych, sięganie po nowe. Kojarzenie. Przyjmowanie -- związki na zawsze, albo krótsze. Odrzucanie. Poczucie, że wiem, co ważne, czego warto strzec. I, że nie można stać w miejscu. Dom i droga. 

Ariergarda.

Sztuka przetrwania




czwartek, 30 listopada 2017, szczypta_chili

Polecane wpisy

  • Z kroniki codzienności. O życiu.

    Już dawno dopadło mnie coś, co przydarza się chyba wszystkim blogującym rodzicom. W pewnym momencie ma się obawy, co właściwie pisać, jak pisać o własnym dzieck

  • Trudne zachowania

    C iężkie czasy. P rzyszłość ? J aka? Jak pisać o trudnych zachowaniach, o mrocznych stronach, o tym, że autyzm (w rodzinie) potrafi wywołać bezradność, przypr

  • „Tylko w mojej głowie” (Pozdrawiając każdą panią Lovelace...)

    Dałam się wciągnąć od pierwszego rozdziału, od pierwszej strony w świat słów i myśli bohaterki powieści. Zgodnie z tym, co sugeruje tytuł – z amkniętych

Komentarze
2017/12/18 10:45:12
Bardzo ciekawy wpis. :) Pozdrawiam.
-
2018/01/02 09:56:50
Bardzo dobrze się czytało ten wpis. Czekam z niecierpliwością na kolejne. Pozdrawiam! :)
-
2018/01/02 15:08:21
Super ! Mi też czas mija bardzo szybko przy czytaniu czegoś ciekawego. Warto właśnie sobie dobrą książkę przeczytać.
-
2018/01/04 12:39:27
Masz rację.. jakby nie było, co by nas nie dręczyło najlepiej ucieka się do książek a nie żadnej elektroniki. Pozdrawiam i powodzenia w Nowym Roku!
-
2018/01/05 08:40:02
Świetny wpis, teraz to już Wszystko Wiem , życzę szczęścia i zdrowia przede wszystkim!
-
2018/01/10 13:25:03
Pojęcie czasu.. też się nad tym często zastanawiam. Podobnie jak nad słowami, że wszystko zależy od naszej perspektywy. Czasami jej zmiana stawia na nogi i dodaje motywacji do życia i działania. ;)
-
2018/01/22 09:22:28
"Dziś bardzo dużo się stało, choć niby nic właściwie." ahh ten czas. W pewnym momencie obudziłam się że zaczyna go brakować. Świetny wpis. Pozdrawiam
-
2018/01/24 13:25:47
Czasu zawsze będzie brakować stąd powiedzenie 'Carpe diem', czyli chwytaj dzień, póki po prostu jeszcze możesz ;)
Pozdrawiam :)
-
2018/01/25 09:46:13
Bardzo fajny wpis. Dobrze się czytało. Czekam z niecierpliwością na kolejne wreszcie :)
-
2018/01/29 11:58:40
Czasu zawsze będzie brakować. Dlatego zawsze warto korzystać z życia na 100%. Czekam na nowe wpisy, dobry blog. Pozdrawiam! :)
_______________________
warszawa-psychoterapia
-
2018/02/05 11:03:30
Całe życie będzie nam czasu za mało. Tak już jest.. czekam na kolejny wpis bo jakośtu cicho ostatnio. :/
_______
Katharsis
-
2018/02/13 10:51:15
Super ! Właśnie ten czas leci jak szalony ja właśnie nie wiem jak to się dzieje.
-
2018/02/28 09:29:38
Ja nigdy nic nie planuje na nowy rok bo to nigdy nie wychodzi a po co się zawodzić, lepiej jest właśnie coś zrobić spontanicznie i cieszyć się z tego że się to zrobiło :)
-
2018/03/02 08:38:00
Mówi się, że w dzisiejszych czasach człowiek zawsze się śpieszy, choć ma tyle udogodnień które mogą mu przyśpieszyć wykonanie masy czynności. Czasu więc zawsze będzie nam za mało :/
Sklep pożarowy
-
2018/03/05 12:22:59
Świetny wpis, bardzo mi sie podoba tematyka twojego bloga :)
__________________________
Make Up Institute
-
2018/03/07 10:02:01
Do tego trzeba się przyzwyczaić. Czasu zawsze będzie nam brakować chociaż mamy coraz więcej urządzeń pozwalających nam go zaoszczędzić ;)
www.cannabismed.pl/oleje-cbd
-
2018/03/09 08:43:45
No tak mi bardzo brakuje czasu w ciągu dnia, przydałoby sie tak z 4 godzinny więcej w dniu żebym mógł na spokojnie wyrobić się ze wszystkim co zaplanowałem.
-
2018/03/12 08:12:16
Mi też czas mija bardzo szybko przy robieniu czegoś ciekawego. Dlatego najlepiej nie marnować czasu na siedzenie :D
-
2018/03/20 12:17:20
Bardzo ciekawy wpis. Co więcej sama prawda. Czekam na więcej :)
__________________
sauna-system.pl/
-
2018/03/22 08:40:12
Również mi się podobał ten wpis. Mam nadzieję, że pojawi się jeszcze coś nowego.
-
2018/03/22 12:23:28
Czyta się z zaciekawieniem. Pozdrawiam szkolasokrates.pl/
-
2018/03/23 13:42:10
Bardzo fajny post a te książki wydają się być dość ciekawe...
Atelier Ślubne GLAMOUR