Blog > Komentarze do wpisu
Niezwiązki nierodziny spam

Lubię być w ariengardzie, nie w awangardzie, o nie!, więc dopiero teraz pomyślałam, że o tym napiszę. Jednak tak, choć przecież nie muszę, bo piszę tu o czym chcę, nic nie muszę.

Na fali pierwszych emocji podpisałam i wysłałam, dopisując co nieco o mojej nietypowej rodzinie, którą także -- jako nietypową -- władza ma głęboko gdzieś, czyli poza zasięgiem swego wzroku:

http://liberte.pl/zwiazki-tak/

Potem dowiedziałam się, że jestem spamem i pomyślałam, że to bardzo trafne określenie. Że też sama nie wpadłam, by go użyć?! Teraz już będę używać. A codziennie mam okazję.

Kilka dni temu przeczytałam u Gośki:

http://piekarska.blog.pl/?p=2981

i zgodziłam się z nią.

Rodziny tradycyjne mają najgorzej. Rodziny nie opłacają się samym rodzinom.

Singiel przynosi większy dochód, z singla sczesuje się więcej na wszystkim (kiedyś współpracowałam z portalem dla singli i widziałam, że każda wejściówka, wyjazd, bilet, warsztat np. robienia sushi jest jakiś dziwnie drogi -- aha! usługa ekskluzywna! płać, bo  bez obciachu możesz przyjść sam, sama i nikt ci nie będzie zawracał, gdzie twój monsz czy rzona. Ale prawdziwy singiel dzieci ni ma, bo jak ma to się nazywa samotny rodzic i przechodzi do innej kategorii.

Samotny rodzic łatwiej dostanie przedszkole i zniżkę w podatku. Więc po co ślub, jak zarobki, praca tak niepewne dzisiaj. Śluby opłacają się -- jak stąd wynika -- tylko najlepiej sytuowanym. I tak się chyba rzeczy mają, patrząc po moich znajomych, i rodzinie, nie przymierzając katolickiej... No, ale jak jesteś samotna matka bez partnera-konkubenta to się opłacasz państwu -- zarobisz na siebie, na przedszkole, twoja matka nie skorzysta z uroków emerytury w wys. 800 zł tylko siedzi z twoim dzieciakiem...

W przypadku rodzica z dzieckiem niepełnosprawnym bycie samemu nie opłaca się, bo nikt na ciebie nie zarobi, na twoje utrzymanie, rzadko kiedy możesz pracować, trzeba ci całe życie dawać zasiłek, twemu dziecku też. Trudno o większą jałowość. Jesteś jałowa królowa. Spam do kwadratu. Kompletnie nie wiadomo czemu państwo chce twojej jałowości, zamiast dać ci szansę na pracę i płacenie podatków.

Zawsze myślałam, że to jest najlepsze: obywatel pracuje i płaci podatki.

Inne przykłady? Książkę możnaby napisać. To nawet nie hipokryzja, może nawet i nie schizofrenia. To chaos. Bezkształtna materia. Każda cząsteczka sobie.

Tu pisałam o rodzinach, zanim jeszcze nastąpiło odrzucenie i dyskusje wokół:

http://autystyczni.blox.pl/2013/01/Rok-rodzinny.html#ListaKomentarzy

 

Żadna tam ze mnie wielka liberałka. Zastanawiam się nad wychowywaniem dzieci przez homoseksualistów (nie było tego w projektach), ale wiem, że czasem to dzieci z poprzednim związków hetero, nieudanych (jak u mego dawnego kolegi), a dzieciom lepiej tam niż w domu dziecka. Partnerom z dziećmi  czasem chciałabym wygarnąć: weźcie ślub i nie zawracajcie de, ale wiem, czemu moi bliscy nie wzięli, sama bym nie wzięła teraz, skoro tysiące ludzi nie biorą to coś to znaczy. Nie można ot, tak, obrazić się na rzeczywistość.

A może można, tu w kraju czterdzieści i cztery, liberum veto. I dyktatury niektórych sumień.

Bywam konserwatywna. Jestem zasadnicza. Ale jestem wśród tych, co buntują się przeciwko zamykaniu gęby, mówieniu: stul pysk, spamie jeden, ma być tak, bo ja tak mówię. Przecież to nie było głosowanie za ustawami, ale za tym, by o nich rozmawiać.

 

PS

W mojej branży też mogłabym zrobić tak:

rozdziałów 22 i 35 w tej książce nie zredaguję, sumienie mi nie pozwala...



czwartek, 31 stycznia 2013, szczypta_chili

Polecane wpisy

  • Z kroniki codzienności. O życiu.

    Już dawno dopadło mnie coś, co przydarza się chyba wszystkim blogującym rodzicom. W pewnym momencie ma się obawy, co właściwie pisać, jak pisać o własnym dzieck

  • Protest song

    O d środy, 18 kwietnia w sejmie trwa kolejny protest rodziców osób niepełnosprawnych (RON). Poprzedni zakończył się podwyższeniem świadczenia pielęgnacyjnego.

  • CZAS

    Za czął się ostatni dzień listopada. Dorzucam liść jeszcze jeden (suchy? zgniły?) do refleksji listopadowych wpis niżej. Cóż, zamiast smędzić lakonicznie można